POL polska
Logowanie
Zapamiętaj mnie
Zarejestruj konto

Category Archives: Aktywność fizyczna dziecka

ROZMOWA Z WYBITNYM POLSKIM LEKKOATLETĄ – TOMASZEM MAJEWSKIM

12.03.2015

Autor: dr Dorota Trzcińska, AWF

 

ROZMOWA Z WYBITNYM POLSKIM LEKKOATLETĄ
– TOMASZEM MAJEWSKIM

 Tomasz_Majewski_art1

O rozmowę poprosiłam Tomasza Majewskiego – trzykrotnego uczestnika i dwukrotnego zwycięzcę igrzysk olimpijskich (Pekin 2008, Londyn 2012) w pchnięciu kulą, rekordzistę Polski (21,95 m), wielokrotnego medalistę mistrzostw świata i Europy w tej konkurencji lekkoatletycznej, zarówno w hali, jak i na stadionie. Znakiem rozpoznawczym Tomasza Majewskiego podczas treningów i zawodów sportowych jest opaska zawiązana na czole. Wyróżniają go również nieprzeciętne parametry wzrostowe i wagowe – mierzy 204 cm i waży około 140 kg.

Dorota Trzcińska: Wróćmy na chwilę do czasów szkolnych. Czy – na tle rówieśników – zawsze był Pan szczególnie postawnym, tzn. wysokim i jednocześnie masywnym chłopcem?

Tomasz Majewski: Może  wyda się to dziwne, ale nie. Rówieśników zacząłem wyraźnie przewyższać dopiero pod koniec szkoły podstawowej. W wieku 14–15 lat osiągnąłem 2 metry, ale przy tym wzroście ważyłem wówczas niespełna 90 kg. Miałem długie kończyny i byłem bardzo szczupły. Moja obecna, znacznie bardziej masywna budowa ciała jest zdecydowanie efektem specjalistycznego treningu siłowego. Znam jednak wielu wysokiej klasy zawodników, którzy rozpoczynali uprawianie sportu, mając wyraźnie „okrągłą” sylwetkę. Z biegiem czasu, pod wpływem wysiłku fizycznego ich nadmierna masa tłuszczowa przekształciła się w tkankę mięśniową. Nierzadko byli to chłopcy i dziewczęta pochodzący ze środowiska wiejskiego i małomiasteczkowego, co nie zamknęło im drogi do sukcesów w sporcie kwalifikowanym, choć wydaje się, że w aglomeracjach miejskich procesy naboru i selekcji są prostsze i bardziej skuteczne. Czasami okazuje się, że determinacja w dążeniu do celu jest istotniejsza od dobrej infrastruktury i warunków szkolenia.

D.T.: Czy z łatwością udawało się Panu godzić naukę w szkole i na studiach z wyczynowym uprawianiem sportu?

T.M.: Raczej tak. Na szczęście nigdy nie miałem kłopotów z nauką. Maturę w ciechanowskim liceum zdałem dobrze. Pogodzenie nauki i uprawiania sportu na poziomie akademickim ułatwił mi zaoczny tryb studiów, które ukończyłem bez opóźnienia [D.T.: Tomasz Majewski jest absolwentem politologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie]. Niekiedy rezygnowałem z udziału w mityngach, innym razem byłem zmuszony opuścić zajęcia dydaktyczne na uczelni. Mogę jednak z całą odpowiedzialnością potwierdzić, że sport nie przeszkadzał mi w nauce.

D.T.: Jak mógłby Pan zachęcić do uprawiania sportu młodzież o szczególnie okazałych wymiarach ciała?

T.M.: Jeżeli jesteś duża/duży, a chcesz być duża i silna/duży i silny – zachęcam do uprawiania sportów siłowych.

D.T.: Jakie są pozasportowe korzyści z uprawiania lekkoatletyki oraz innych dyscyplin?

T.M.: Korzyści tych jest wiele, ale najważniejsze z nich mają wymiar wychowawczy. Sport kształtuje charakter, obowiązkowość, pracowitość i systematyczność. Rozwija zaradność, uczy zachowań fair i współdziałania w zespole. Starty w zawodach umożliwiają przełamywanie barier psychicznych i kompleksów oraz stwarzają okazję do występów publicznych, co nie jest bez znaczenia w innych sferach i na kolejnych etapach życia. Sport wyczynowy umożliwia zwiedzanie różnych zakątków świata, a uprawiany na poziomie rekreacyjnym przynosi korzyści zdrowotne.

D.T.: Życząc panu Tomaszowi zdrowia i kolejnych sukcesów, warto krótko podsumować naszą rozmowę. Wynika z niej, że w dyscyplinach siłowych może znaleźć się miejsce także dla młodzieży o masywnej budowie ciała oraz pochodzącej z różnych środowisk urbanizacyjnych. Gdyby takie osoby nie próbowały sprawdzić się w sporcie, o ile mniej medali uzyskałyby polskie reprezentacje narodowe w rzutach lekkoatletycznych, podnoszeniu ciężarów czy sportach walki…

Do przeczytania drugiej części rozmowy z Tomaszem Majewskim zapraszam na podstronę adresowaną do nauczycieli i dyrektorów.

Źródło fotografii:

https://www.google.pl/search?q=tomasz+majewski+zdj%C4%99cia&biw=1280&bih=677&tbm

PODSUMOWANIE I ETAPU EWALUACJI W ZAKRESIE SPRAWNOŚCI FIZYCZNEJ

06.01.2015

Autor: dr Dorota Trzcińska, AWF

 

 

PODSUMOWANIE I ETAPU EWALUACJI
W ZAKRESIE SPRAWNOŚCI FIZYCZNEJ

 

Analiza sprawności fizycznej ogólnopolskiej populacji uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych, uczestniczących w programie Zachowaj równowagę,skłania do sformułowania niżej przedstawionych uogólnień.

  • W obrazie sprawności fizycznej dzieci i młodzieży w wieku 11, 13, 14 oraz 16 lat zauważa się pewne symptomy zróżnicowania terytorialnego, urbanizacyjnego i dymorficznego, o niejednorodnej jednak  sile i kierunku. Wziąwszy pod uwagę wymienione uwarunkowania, najwyraźniej dostrzegalne okazały się zależności między poziomem motoryczności a płcią (w próbie skłonu tułowia dominowały dziewczęta, w trzech kolejnych: siady z leżenia, zwis na drążku oraz wahadłowy bieg wytrzymałościowy – chłopcy). Dwa pozostałe czynniki nie oddziaływały na sprawność fizyczną w sposób jednoznaczny. Na tej podstawie można sądzić, że uwarunkowania środowiskowe w mniejszym stopniu niż biologiczne wpływają na stan motoryczności dzieci i młodzieży.
  • Na podstawie przyjętych układów odniesienia można uznać za normatywny poziom sprawności fizycznej ponad 45% badanych. Kolejne około 32% uczniów prezentuje sprawność fizyczną poniżej normy, a przeszło 22% – ponadnormatywną. W uszczegółowionej ocenie motoryczności – uwzględniającej charakter próby, płeć i wiek badanych – przedstawione wartości odsetkowe wykazywały pewną zmienność.
  • W przeważającej większości prób sprawności fizycznej, we wszystkich podgrupach wieku i w obu kategoriach płci, uzyskano wyniki słabsze od rezultatów pochodzących z badań ogólnopolskich sprzed blisko 15 lat. Obniżenie poziomu motoryczności dotyczy głównie predyspozycji siłowych i wytrzymałościowych. Świadczy to o niekorzystnych tendencjach pokoleniowych w zakresie stanu motoryczności dzieci i młodzieży.
  • Udokumentowano negatywne konsekwencje motoryczne nadwagi i otyłości. Przedstawione wyniki badań potwierdzają opinię o jednoczesnym występowaniu nadmiernej masy ciała wraz z obniżoną sprawnością fizyczną uczniów na II i III etapie kształcenia (11–16 lat). Skłania to do konkluzji o szczególnej roli środowiska rodzinnego i szkolnego w edukacji fizycznej dzieci z nadwagą i otyłością. Należy takie dzieci szczególnie zachęcać do aktywności ruchowej, doceniać ich postępy i zaangażowanie, dostrzegać mocniejsze strony motoryczności oraz integrować z zespołem klasowym. Praca z tymi uczniami nierzadko wymaga zastosowania indywidualnych rozwiązań praktycznych, dostosowanych do możliwości każdego dziecka.

 

PODSUMOWANIE I ETAPU EWALUACJI W ZAKRESIE AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

06.01.2015

Autor: dr Dorota Trzcińska, AWF

 

 

PODSUMOWANIE I ETAPU EWALUACJI
W ZAKRESIE AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

 

Na podstawie analizy danych z I etapu ewaluacji przeprowadzonej w ramach programu Zachowaj równowagę można sformułować niżej przedstawione wnioski i rekomendacje dotyczące aktywności fizycznej uczniów na II i III etapie edukacji.

  • W dodatkowych zajęciach ruchowych, organizowanych przez szkołę, brała udział  1/3 badanych dzieci. Zarówno w przypadku uczniów klas IV i VI szkół podstawowych, jak i gimnazjalistów zaobserwowano obniżanie się wraz z wiekiem frekwencji na lekcjach wychowania fizycznego. Problem długotrwałych zwolnień lekarskich z WF jest bardziej powszechnym zjawiskiem w gimnazjach niż w szkołach podstawowych. W celu ograniczenia ich narastającej liczby na III etapie edukacji i obniżającej się frekwencji na lekcjach wychowania fizycznego warto zastanowić się nad uatrakcyjnieniem dotychczasowej oferty i wziąć pod uwagę inicjatywę i oczekiwania uczniów. Wskazane jest także zmodyfikowanie systemu oceniania w taki sposób, by uczniowie byli bardziej zmotywowani do udziału w lekcjach wychowania fizycznego. Należy również zachęcać ich do udziału w pozalekcyjnych zajęciach sportowych oraz dbać o odpowiednią ilość i różnorodność tych zajęć, tak by przygotowana oferta była adekwatna do potrzeb i zainteresowań dzieci i młodzieży.
  • Analiza danych dotyczących wiedzy uczniów wykazała, że więcej wiadomości na temat treningu zdrowotnego (jego intensywności i objętości rekomendowanej dla dzieci i młodzieży) posiadają uczniowie szkół podstawowych. Dlatego należy poszukiwać skuteczniejszych sposobów przekazywania uczniom gimnazjów wiedzy z tego zakresu i propagowania wśród nich aktywnego sposoby spędzania czasu wolnego.
  • Uczniowie szkół podstawowych lepiej oceniają swój poziom aktywności fizycznej i własną sprawność motoryczną. Różnice w samoocenie, w zależności od płci badanych, zaobserwowano w grupie młodzieży gimnazjalnej (lepiej oceniają się chłopcy niż dziewczęta). Zarówno chęć udziału w lekcjach wychowania fizycznego, jak i systematyczność była wyższa w przypadku uczniów szkół podstawowych niż gimnazjalnych. W gimnazjach zaobserwowano różnice w zależności od płci badanych: chłopcy systematyczniej i z większym zaangażowaniem uczestniczyli w lekcjach WF niż dziewczęta. Uczniowie deklarowali wyższą aktywność fizyczną w weekendy niż w ciągu tygodnia. Jednocześnie obserwuje się zwiększony odsetek uczniów przeznaczających w trakcie weekendu 3-4 godziny dziennie (lub więcej) na zajęcia o charakterze siedzącym. Dotyczy to głównie gier komputerowych i korzystania z portali społecznościowych.
  • Uwzględniając różnice rozwojowe oraz potrzeby w zakresie aktywności fizycznej dziewcząt i chłopców w okresie dojrzewania, należy zwrócić szczególną uwagę na przekazanie uczniom niezbędnych informacji dotyczących diagnozowania własnej sprawności i aktywności  fizycznej oraz wyposażyć ich w umiejętność rzetelnej samooceny swojej sprawności na tle rówieśników.

 

PRZYKŁAD IMPREZY SPORTOWO-REKREACYJNEJ DLA DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

23.10.2014

Autor: dr Dorota Trzcińska

PRZYKŁAD IMPREZY SPORTOWO-REKREACYJNEJ
DLA DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

 

Na początku września na terenie Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie (AWF) odbył się Bielański Pięciobój Przedszkolaków. Była to masowa impreza sportowo-rekreacyjna towarzysząca Mistrzostwom Świata Seniorów w Pięcioboju Nowoczesnym, rozgrywanym w tym czasie na terenie AWF. Zawody dla dzieci zorganizowano z inicjatywy władz uczelni, dzielnicowego Zespołu Sportu i Rekreacji oraz zarządu Polskiego Związku Pięcioboju Nowoczesnego (PZPNow).

W imprezie brało udział blisko 200 uczestników z 16 placówek przedszkolnych dzielnicy Warszawa-Bielany. Jej celem była przede wszystkim promocja aktywności ruchowej, z preferencją form zabawy i zespołową rywalizacją sportową w tle. Każda drużyna liczyła dwanaścioro dzieci, w tym 6 dziewcząt i 6 chłopców. Konkurencje odbywające się w ramach zawodów przedszkolaków imitowały dyscypliny wchodzące w skład pięcioboju nowoczesnego: bieg, jazdę konną, pływanie, strzelectwo i szermierkę. Pod względem rozwiązań organizacyjnych zastosowano formę obwodu ćwiczebnego, powszechnie znaną w wychowaniu fizycznym i umożliwiającą sprawne przeprowadzenie zawodów. Nad sędziowaniem i prawidłowym przebiegiem imprezy czuwali wolontariusze – nauczyciele akademiccy i studenci AWF. Poszczególne konkurencje miały następujący przebieg:

  • Bieg (sztafetowy) – wybiegając z linii startu, pierwsze dziecko okrążało znajdujący się na półmetku pachołek, a nstępnie wracało na metę, przekazując kolejnemu członkowi drużyny kółko ringo pełniące funkcję pałeczki sztafetowej. Pomiar czasu zatrzymywano z chwilą przekroczenia linii mety przez ostatniego uczestnika biegu;
  • jazda konna (sztafeta) – skoki na piłkach gimnastycznych z uchwytami (tzw. fitballach lub gimballach) po wyznaczonej trasie, na której rozstawione były płotki o lekkiej konstrukcji (dzieci przemieszczały się pod płotkami);
  • pływanie– dzieci czołgały się kolejno w tekstylnym „tunelu” („rękawie”) w pozycji leżącej na brzuchu
  • strzelectwo– ta konkurencjamiała charakter masowy, co oznacza, że wszyscy członkowie drużyny startowali jednocześnie. Ich zadanie polegało na przeniesieniu 60 plastikowych piłeczek z kosza umieszczonego na trawie do siatki znajdującej się
    w odległości około 15-20 metrów, umieszczonej na poziomie ich oczu. Przy czym jednorazowo można było „przetransportować” tylko jedną piłeczkę, a następnie należało wrócić po kolejną, aż koszyk na linii startu był pusty;
  • szermierka– w tej konkurencji oprócz dzieci brał/a również udział ich przedszkolny opiekun/ka. Osoba dorosła zajmowała miejsce wewnątrz ułożonej na trawie obręczy gimnastycznej w odległości około 3 metrów od ustawionych w rzędzie dzieci. Opiekun/ka miał/a na twarzy maskę szermierczą, a w ręku trzymał/a floret.  Dzieci wykonywały kolejno po 3 rzuty kółkiem serso (lekkie plastikowe kółko o średnicy około 30 cm), starając się trafić na floret. Opiekunowi/ce nie wolno było wyjść poza obręcz. Liczyła się liczba trafionych rzutów.

Z wyjątkiem ostatniej z wymienionych konkurencji wszystkie pozostałe odbywały się na czas. Jedynie szermierka była dyscypliną, w której liczyła się celność.    

Dla wszystkich dzieci ufundowano okolicznościowe medale z logo Międzynarodowej Federacji Pięcioboju Nowoczesnego.Ponadto zdobywcy I, II i III miejsca w zawodach zostali uhonorowani pucharami. Pozostałe przedszkola zajęły… IV miejsce. Dla dorosłych biorących udział w tym przedsięwzięciu największą nagrodą był uśmiech dzieci i dobra zabawa, co widać na załączonych fotografiach.

Zorganizowanie tego typu wydarzenia wymagało pewnych nakładów finansowych oraz sprawnej koordynacji działań trzech  instytucji. Z całą pewnością jednak podobne zawody, o nieco mniejszym zasięgu, można zorganizować przy udziale skromniejszych środków, zapraszając do współpracy rodziców.  Opis tego typu imprez znaleźć można w publikacji Krzysztofa Piecha (2012) zatytułowanej Olimpiady Przedszkolaków z warsztatami dydaktycznymi dla nauczycielek przedszkoli, rodziców i dzieci (zeszyt 3). Wydawcą rekomendowanej pozycji jest Klub Fair Play PKOl.

Autorką relacji fotograficznej jest M. Godlewska (http://www.awf.edu.pl/galery.php?id2=456)

w_14-09-05_5996_full w_14-09-05_5997_full w_14-09-05_6062_full w_14-09-05_6085_full

FREKWENCJA I CHĘĆ UCZESTNICTWA W LEKCJACH WF W SAMOOCENIE UCZNIÓW SZKÓŁ GIMNAZJALNYCH

23.10.2014

Autor: dr Dorota Trzcińska

 

FREKWENCJA I CHĘĆ UCZESTNICTWA W LEKCJACH WF
W SAMOOCENIE UCZNIÓW SZKÓŁ GIMNAZJALNYCH

 

 

W ramach ewaluacji prowadzonej w programie edukacyjnym Zachowaj równowagę wśród uczniów w wieku gimnazjalnym przeprowadzono ogólnopolskie badanie ankietowe dotyczące ich wiedzy i samooceny z zakresu aktywności i sprawności fizycznej. Do przygotowania materiału wybrano, spośród kilkunastu zawartych w kwestionariuszu pytań, odpowiedzi na dwa –  odnoszące się do uczestnictwa w lekcjach WF.

Pytania ankietowe o frekwencję i chęć udziału uczniów w szkolnych zajęciach wychowania fizycznego miały charakter zamknięty i służyły określeniu poziomu akceptacji (zadowolenia). W odpowiedziach przyjęto zasadę wyboru jednej spośród
5 ewentualności, przy czym środkowa wyrażała opinię neutralną, a skrajne informowały o poglądzie zdecydowanie pozytywnym lub wyraźnie negatywnym. Wyniki fragmentu badań ankietowych (uwzględniające dodatkowo podział według płci) zaprezentowano w postaci wartości procentowych na zamieszczonych poniżej wykresach.

Z danych liczbowych dotyczących frekwencji na lekcjach WF wynika, że przeważająca część młodzieży uczestniczy w tych zajęciach zawsze lub często (ryc. 1). U chłopców łączny odsetek wyboru tych wariantów odpowiedzi przekracza 83%, podczas gdy w podgrupie dziewcząt jest nieco niższy i wynosi niespełna 76%. Zróżnicowanie między uczniami i uczennicami w samoocenie frekwencji jest najwyraźniej zauważalne w przypadku opcji zawszeczasami. Niska frekwencja lub absencja na zajęciach WF dotyczyła prawie 9% chłopców oraz blisko 11% dziewcząt.

Bardzo chętne lub chętne uczestnictwo w lekcjach wychowania fizycznego zadeklarowało ponad 91% uczniów oraz około 87% uczennic (ryc. 2). Ponownie – tak jak w przypadku samooceny frekwencji – w procentowym rozkładzie odpowiedzi zauważa się jednak pewne zróżnicowanie międzypłciowe. Jest ono widoczne zwłaszcza w odniesieniu do wariantu bardzo chętnie, który o kilkanaście procent częściej zaznaczali chłopcy.

Gimnazjaliści dokonujący wyboru skrajnych odpowiedzi (zawsze lub nie uczestniczę oraz bardzo chętnie lub bardzo niechętnie) zostali dodatkowo poproszeni o uzasadnienie swojej opinii. Wśród krótkich wypowiedzi świadczących o szczególnie pozytywnym nastawieniu wobec wychowania fizycznego oraz podkreślającym jego różnorodne walory, najczęściej powtarzały się:

  • lubię sport (ruch, wysiłek fizyczny, WF i wuefistów, gry zespołowe, piłkę nożną itd.),
  • można poznać różne formy ruchy i dziedziny sportu,
  • dzięki lekcjom WF jestem w dobrej formie,
  • liczę, że uda mi się dzięki temu schudnąć,
  • jest fajnie, miło i zabawnie,
  • można się nieco pośmiać, ale głównie solidnie ćwiczymy,
  • pasjonuję się sportem,
  • nie trzeba siedzieć w ławkach,
  • jest git.

Komentarze argumentujące negatywny stosunek młodzieży do szkolnego wychowania fizycznego były nieliczne i dotyczyły: niechęci do podejmowania wysiłku fizycznego (np. szybko się męczę, jestem leniem, nie lubię się męczyć), braku urozmaicenia lekcji (są nudne, wydają mi się śmieszne i bez sensu),sporadycznie także postawy nauczyciela (nauczyciel nie prowadzi lekcji). Jeden z ankietowanych zwrócił uwagę na nieuwzględnianie w zajęciach indywidualnych potrzeb uczniów: zajęcia nie są dopasowane do indywidualnych potrzeb, a ja jestem kiepski. Inny z rozbrajającą szczerością napisał: jestem grubasem i nie daję rady, a jedzenie jest takie super  

Zaprezentowane wyniki świadczą o na ogół pozytywnym nastawieniu uczniów w wieku gimnazjalnym do szkolnego wychowania fizycznego. Wskazuje na to przewaga odpowiedzi ankietowych potwierdzających dobrą frekwencję oraz najczęściej bardzo chętne lub chętne uczestnictwo w lekcjach z tego przedmiotu. Rezultaty badań na tym etapie edukacyjnym są jednak mniej korzystne od uzyskanych przez uczniów szkół podstawowych (o czym mowa w innym z artykułów zamieszczonych na stronie internetowej projektu). Warto również zwrócić uwagę na potrzebę mobilizowania do aktywności fizycznej dziewcząt, u których w okresie gimnazjalnym obserwuje się przejawy pewnej niechęci wobec zajęć ruchowych.

wykresy frekwencja wf

SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA UCZNIÓW Z NADWAGĄ I OTYŁOŚCIĄ NA TLE GRUPY RÓWIEŚNICZEJ – GIMNAZJUM

16.07.2014

Autor: dr Dorota Trzcińska

 

SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA UCZNIÓW Z NADWAGĄ I OTYŁOŚCIĄ NA TLE GRUPY RÓWIEŚNICZEJ – GIMNAZJUM

 

Ważnym komponentem I etapu ewaluacji w programie edukacyjnym pod hasłem „Zachowaj równowagę”była ocena rozwoju somatycznego i sprawności fizycznej uczniów z gimnazjów.

Wykonanie podstawowych pomiarów antropometrycznych (wysokości i masy ciała) umożliwiło obliczenie wskaźnika wzrostowo-wagowego BMI, na podstawie którego określono rangę zjawiska nadwagi i otyłości. W ogólnopolskich badaniach ponad 1600 osobowej grupy młodzieży gimnazjalnej (klasy I i III) występowanie nadmiernej masy ciała odnotowano u ponad 20% uczniów oraz wśród około 15% uczennic. Na tym etapie edukacyjnym najwyższy odsetek nadwagi i otyłości (ogółem) stwierdzono w podgrupie 14‑letnich chłopców (23,4%), a najniższy (13,7%) u 16-letnich dziewcząt.

Podstawę oceny sprawności fizycznej stanowiły wyniki 4 prób zaczerpniętych z testu EUROFIT. Diagnozują one poziom gibkości (skłon tułowia), możliwości siłowe (siady z leżenia oraz zwis na drążku) i predyspozycje wytrzymałościowe (bieg wahadłowy w narastającym tempie). Powszechnie uważa się, że te przejawy motoryczności (gibkość, siła, wytrzymałość)  są bezpośrednio związane z wyższą jakością życia i odgrywają istotną rolę w zapobieganiu większości problemów zdrowotnych.

Zamieszczone poniżej wykresy przedstawiają poziom motoryczności 14‑ i 16-letnich uczniów z nadwagą i otyłością na tle rówieśników. Wyniki prób sprawności fizycznej zaprezentowano w postaci wartości unormowanych, co umożliwia sprowadzenie do wspólnego miana danych liczbowych wyrażonych w różnych jednostkach pomiarowych (centymetrach, ilości powtórzeń czy sekundach). Ulokowanie na rycinach przeważającej większości słupków poniżej poziomu zerowego świadczy o słabszych rezultatach uzyskanych przez uczniów o nadmiernej masie ciała w porównaniu z rówieśnikami. Dotyczy to 3 spośród 4 wykonywanych prób (z wyjątkiem sprawdzianu gibkości) w obu kategoriach wieku (14 i 16 lat) i płci. Umieszczone pod słupkami symbole ** lub *** (w skali od 0 do 3 gwiazdek) wskazują na znaczne nasilenie zróżnicowania w wynikach poszczególnych prób między porównywanymi podgrupami. Bardzo zbliżony i równie regularny układ rezultatów uzyskano w podobnej analizie przeprowadzonej wśród 11- i 13-letnich uczniów szkół podstawowych.

Przedstawione wyniki jednoznacznie dokumentują negatywne konsekwencje motoryczne nadwagi i otyłości wśród uczniów na etapie nauki w gimnazjum. Mając na uwadze zapobieganie temu niekorzystnemu zjawisku, warto motywować młodzież do zwiększania aktywności fizycznej, wykorzystując naturalne zainteresowanie dziewcząt i chłopców w tym wieku estetyką swojego wyglądu zewnętrznego. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że w przeciwdziałaniu nadwadze i otyłości oraz jej niebezpiecznym dla zdrowia skutkom edukowanie wyłącznie młodzieży może okazać się niewystarczające. W oddziaływaniach tych należy uwzględnić również uświadamianie rodziców.

wykres3

SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA UCZNIÓW Z NADWAGĄ I OTYŁOŚCIĄ NA TLE GRUPY RÓWIEŚNICZEJ – SZKOŁA PODSTAWOWA

16.07.2014

Autor: dr Dorota Trzcińska

SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA UCZNIÓW Z NADWAGĄ I OTYŁOŚCIĄ NA TLE GRUPY RÓWIEŚNICZEJ – SZKOŁA PODSTAWOWA

Zgodnie z harmonogramem programu edukacyjnego pod hasłem „Zachowaj równowagę”wiosną ubiegłego roku (2013) w wybranych, na obszarze wszystkich województw, objętych projektem szkołach podstawowych przeprowadzono I etap ewaluacji. Obok wiedzy uczniów dotyczącej prawidłowego żywienia i aktywności ruchowej poddano ocenie stan ich rozwoju somatycznego i sprawności fizycznej.

W badaniach uczestniczyło ponad 1600 dziewcząt i chłopców ze szkół podstawowych.  Biorąc pod uwagę kompleksową koncepcję projektu oraz nakreślone w nim zadania, do ewaluacji wybrano uczniów klas IV i VI. Na podstawie pomiarów wysokości i masy ciała obliczono wskaźnik BMI, który posłużył do wyodrębnienia podgrupy o nadmiernych proporcjach wzrostowo-wagowych. W badanej zbiorowości dzieci odsetek nadwagi oscylował wokół 20%, a otyłość ujawniła się  u około 5% uczniów. Ponadnormatywna masa ciała występowała częściej wśród chłopców w porównaniu z dziewczętami oraz częściej w starszej (13 lat) niż w młodszej (11 lat) kategorii wiekowej.

Diagnozując poziom sprawności fizycznej, przeprowadzono 4 próby: skłon tułowia w siadzie o wyprostowanych kolanach (ocena gibkości), wykonywane w ciągu 30 sekund siady z leżenia (test siły mięśni brzucha), zwis na drążku (ocena siły ramion) oraz bieg wahadłowy o cyklicznie zwiększającej się intensywności (test wytrzymałościowy).

Uzyskane wyniki poddano procedurze normowania (standaryzacji). Zabieg ten pozwala sprowadzić do wspólnego miana rezultaty wyrażone w odmiennych jednostkach pomiarowych (np. w centymetrach, ilości powtórzeń lub sekundach). Wartości unormowane zaprezentowano w postaci graficznej na poniższych wykresach. Z przedstawionych na nich danych liczbowych wynika, że dzieci z nadwagą i otyłością znacząco ustępują rówieśnikom pod względem sprawności fizycznej. Odnosi się to do prób o charakterze siłowym (siady, zwis) oraz wytrzymałościowym (bieg). Taką tendencję zauważa się w obu kategoriach wieku i płci. Statystyczna istotność różnic w sprawności fizycznej została na wykresach oznaczona symbolem gwiazdek. Ich liczba (3 w skali 0-3) świadczy o wyraźnym zróżnicowaniu między porównywanymi grupami. Negatywnych efektów nadwagi i otyłości nie wykazano jedynie w przypadku próby gibkości.

Przedstawione wyniki badań potwierdzają opinię o współwystępowaniu nadmiernej masy ciała z obniżoną sprawnością fizyczną uczniów w wieku 11 i 13 lat. Skłania to do konkluzji o szczególnej roli środowiska rodzinnego i szkolnego w edukacji fizycznej dzieci z nadwagą i otyłością. Należy zachęcać je do aktywności ruchowej, doceniać postępy i zaangażowanie, dostrzegać mocniejsze strony ich motoryczności oraz integrować z zespołem klasowym. Praca z tymi uczniami nierzadko wymaga zastosowania indywidualnych rozwiązań praktycznych, dostosowanych do ich możliwości.

Drugi etap ewaluacji, pozwalający ocenić skuteczność wdrażanego programu edukacyjnego zostanie przeprowadzony w końcowej fazie realizacji projektu.

 wykres2

FREKWENCJA I CHĘĆ UCZESTNICTWA W LEKCJACH WF W SAMOOCENIE UCZNIÓW SZKÓŁ PODSTAWOWYCH

16.07.2014

Autor: dr Dorota Trzcińska

FREKWENCJA I CHĘĆ UCZESTNICTWA W LEKCJACH WF
W SAMOOCENIE UCZNIÓW SZKÓŁ PODSTAWOWYCH

Wśród pytań ankietowych zawartych w materiałach ewaluacyjnych projektu pod hasłem „Zachowaj równowagę”znalazły się zagadnienia dotyczące postaw uczniów wobec szkolnego wychowania fizycznego. Ponad 800 dziewcząt oraz zbliżona liczba chłopców w wieku 11 i 13 lat ze szkół na obszarze całego kraju miała m.in. za zadanie ocenić swoją frekwencję oraz chęć uczestnictwa w lekcjach WF.

W celu uzyskania opinii na ten temat zaproponowano ankietowanym wybór jednej z odpowiedzi umieszczonych na pięciostopniowej skali. Pytając o frekwencję na lekcjach WF, wymieniono następujące ewentualności: zawsze, często, czasami, rzadko oraz nie uczestniczę. Natomiast w ocenie chęci uczestnictwa w tych zajęciach pojawiły się warianty: bardzo chętnie, chętnie, przeciętnie, niechętnie  bardzo niechętnie. Skrajne odpowiedzi (zawsze – nie uczestniczę oraz bardzo chętnie – bardzo niechętnie) zostały uzupełnione o krótki komentarz ankietowanych uczniów. Uzyskane dane przedstawiono w postaci wartości procentowych na zamieszczonych poniżej wykresach. Dodatkowo w analizie zebranego materiału uwzględniono podział według płci, prezentując oddzielnie opinie dziewcząt i chłopców.

W odpowiedziach na pytanie ankietowe o frekwencję na lekcjach WF wyraźnie przeważały opcje: zawsze  często, które wspólnie stanowią około 95% wszystkich wyborów. Pozostałe warianty występowały marginalnie. Wśród opinii dotyczących chęci uczestnictwa w zajęciach WF dominowały odpowiedzi bardzo chętnie (u chłopców stanowią one ponad 50%, a u dziewcząt blisko połowę dokonanych wyborów) oraz chętnie (w obu kategoriach płci prawie 40%). Jednocześnie najrzadziej udzielano odpowiedzi bardzo niechętnie.

W uzasadnieniu pozytywnych postaw wobec szkolnego WF na ogół powtarzały się wypowiedzi: lubię (a nawet kocham, uwielbiam) ten przedmiot, aktywność ruchową, zajęcia sportowe i prowadzącego je nauczyciela. Inni ankietowani zwracali uwagę na walory zdrowotne, motoryczne, edukacyjne i relaksacyjne wychowania fizycznego, używając w tym celu sformułowań: sport jest zdrowy, chcę być sprawny, wysportowany, dobrze zbudowany, można się wiele nauczyć, ćwiczenia są interesujące i wszechstronnie rozwijają, zawsze robimy coś ciekawego,  dobrze się bawię, mogę się odprężyć i rozładować energię. Natomiast niską frekwencję oraz niechęć wobec lekcji WF uczniowie argumentowali ograniczeniami zdrowotnymi (np. astma, zaawansowana wada kręgosłupa), stanem czystości sali gimnastycznej (jest brudno), względami psychicznymi (czuję się gorsza, koleżanki krzyczą), lenistwem (nie chce mi się), niekiedy także postawą nauczyciela (pan/i zmusza mnie do różnych rzeczy i stawia minusy). Należy jednak podkreślić, że wyraźnie negatywne opinie należały do rzadkości.

Analiza wybranych danych ankietowych pozwala na pozytywną ocenę postaw uczniów wobec szkolnego wychowania fizycznego w objętych ewaluacją placówkach edukacyjnych. Przeważająca większość odpowiedzi wskazuje na wysoką frekwencję oraz chętne uczestnictwo uczniów na II etapie kształcenia w lekcjach z tego przedmiotu. Wobec często krytycznej oceny szkolnych zajęć WF oraz wręcz alarmujących danych o wciąż wzrastającym odsetku zwolnień z tych lekcji rezultat taki należy uznać za optymistyczny i pozytywnie zaskakujący.

wykres1

STAN AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ POLSKICH DZIECI I MŁODZIEŻY W ŚWIETLE DANYCH STATYSTYCZNYCH

05.12.2013

Autorzy: dr Renata Czarniecka, dr Dorota Trzcińska

STAN AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ POLSKICH DZIECI I MŁODZIEŻY W ŚWIETLE DANYCH STATYSTYCZNYCH

Wśród dzieci 6–7-letnich w Polsce prawie 30% chłopców i 33% dziewcząt nie spełnia minimum ilościowego aktywności fizycznej wymaganego dla tej grupy wiekowej, czyli codziennego wysiłku. Jakość tej aktywności w przypadku 37% dzieci nie spełnia również wymaganego minimum 30 minut ruchu dziennie (Drabik J. 1995). Obserwacja zmian aktywności fizycznej polskiej młodzieży od końca lat 90. pozwala stwierdzić, że jej poziom systematycznie się obniża wraz z wiekiem i jest stale niższy od zalecanego (badania HBSC 2010).

Dzieci i młodzież bardzo dużo czasu poświęcają na zajęcia tzw. sedenteryjne, czyli wykonywane w unieruchomieniu ciała, zwykle w pozycji siedzącej, choć rekomenduje się spędzanie maksymalnie 2 godzin dziennie przed monitorem (oglądanie TV, gry komputerowe, korzystanie z Internetu). Z badań HBSC wynika, że wysoki odsetek dzieci i młodzieży spędza ponad 4 godziny dziennie przed ekranem. Najpopularniejsza jest telewizja (ok. 22% w zwykłym tygodniu i ok. 45% w weekend), znaczna część uczniów korzysta z Internetu (odpowiednio ok. 22% i ok. 39%), nieznacznie mniej osób spędza czas, grając w gry komputerowe (odpowiednio ok. 17% i 33%).

 

JAK ZACHĘCIĆ DZIECI I MŁODZIEŻ DO AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

01.10.2013

Autorzy: dr Dorota Trzcińska, dr Renata Czarniecka                                                                                                                                           ….                                                                                  

JAK ZACHĘCIĆ DZIECI I MŁODZIEŻ

DO AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ  

 

Systematyczna aktywność ruchowa jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na zdrowie. Kształtowanie w dziecku nawyków czynnego spędzania czasu wolnego oraz zaszczepienie w nim zamiłowania do ruchu procentuje w całym późniejszym życiu.

Rola rodziców

Za wspieranie wszechstronnego (w tym fizycznego) rozwoju dzieci i młodzieży w znacznym stopniu odpowiadają rodzice. Pełnią oni ogromną rolę w nauczeniu swoich pociech, jak być i pozostać aktywnym zwłaszcza w pierwszych latach życia. W tym czasie najbardziej naturalnym i jednocześnie najskuteczniejszym na to sposobem jest aktywność ruchowa podejmowana wspólnie przez rodziców i dzieci. Początkowo (wziąwszy pod uwagę ograniczone możliwości psychoruchowe małego dziecka) mogą to być elementarne formy ruchu oparte na pełzaniu i czworakowaniu lub najprostszych zabawach z piłką, później – np. wspólne wycieczki rowerowe.

Dzieci i młodzież uczą się bardzo wiele o aktywności fizycznej przez obserwację zachowań swoich rodziców i pozostałych członków rodziny. Zarówno przedszkolak, jak i nastolatek przygląda się temu, co robią jego rodzice i potrzebuje ich osobistego przykładu. Opiekunowie dziecka powinni pomóc mu wykształcić pozytywne nastawienie do aktywności fizycznej. Powinni również wspierać je w umiejętnym równoważeniu siedzącego (TV, komputer, rozmowy/sms-y ze znajomymi przez telefon czy komunikatory) i aktywnego trybu życia.

Rola szkoły

Na zainteresowanie aktywnością ruchową dzieci i młodzieży istotny (pozytywny lub negatywny) wpływ wywiera jakość szkolnego wychowania fizycznego. Właściwemu oddziaływaniu zajęć WF na kształtowanie pozytywnych postaw wobec sportu lub/i rekreacji ruchowej sprzyja motywujący dziecko system oceniania. Ocenie podlegać powinny przede wszystkim zaangażowanie i systematyczność ucznia oraz czynione przez niego postępy.

Kolejnym elementem motywującym ucznia do aktywnego uczestnictwa w lekcjach wychowania fizycznego, zwłaszcza na etapie edukacji w szkole podstawowej, jest różnorodność zajęć i bogactwo proponowanych treści ruchowych. Umożliwia to wszechstronny i harmonijny rozwój sprawności oraz wybór ulubionych dyscyplin, konkurencji i form ruchu. W okresie gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym ograniczeniu negatywnych postaw wobec WF i zahamowaniu plagi zwolnień służy stworzenie oferty zajęć do wyboru, umożliwiających udział uczniów w lekcjach o wybranym profilu.

Z opinii doświadczonych nauczycieli wynika również, że warto uświadamiać uczniom prozdrowotne efekty wykonywanych ćwiczeń oraz ich związek ze sprawnością, smukłą sylwetką czy prawidłową postawą ciała. Wypowiedzi uczniów z kolei wyraźnie sugerują, że pożądanymi cechami nauczyciela wychowania fizycznego są: wyrozumiałość, cierpliwość, obiektywizm, kreatywność. Ponadto, według opinii wychowanków, powinien doceniać wysiłki zwłaszcza mniej sprawnych dzieci.