POL polska
Logowanie
Zapamiętaj mnie
Zarejestruj konto

ZDROWE ODCHUDZANIE - ZAPYTAJ DIETETYKA

Autor: dr Agnieszka Jarosz

 

Czy substancje słodzące mogą być sprzymierzeńcem w walce z otyłością?

 

Wzrost zainteresowania żywnością o obniżonej kaloryczności wymusza zmiany w projektowaniu składu produktów. Wiąże się to przede wszystkim ze wzrostem świadomości żywieniowej konsumentów, dotyczącej niekorzystnych skutków spożycia nadmiernej ilości energii, a także z poszerzoną ofertą rynkową środków słodzących.

Niskokaloryczne słodziki są dostępne od ponad stu lat. Glikozydy stewiolowe to naturalne słodkie elementy, które odkryto na początku XX w. w liściach stewii. Obecnie wiele jest niskosłodzonych lub bezcukrowych wersji produktów spożywczych i napojów. Powody takich wyborów są różne. Najczęściej to chęć pozbycia się zbędnych kilogramów lub utrzymanie dotychczasowej masy ciała. Również pomocne są dla osób z cukrzycą w celu zmniejszenia spożycia cukrów prostych.

Niskokaloryczne słodziki to substancje wielokrotnie słodsze niż cukier. Należą do nich: acesulfam K, aspartam, sacharyna, stewia i sukraloza, które są 150-600 razy słodsze niż cukier. W praktyce wszystkie słodziki dostarczają niewielu kalorii, gdyż są dodawane w małych ilościach. Słodziki występują zazwyczaj w napojach bezalkoholowych, deserach, produktach nabiałowych, słodyczach, gumie do żucia, płatkach śniadaniowych. Większość z nich jest również dostępna jako substancje słodzące do ciepłych napojów: herbaty, kawy czy kakao oraz do wypieków.

Wykorzystuje się także połączenia różnych słodzików, ponieważ stosowane razem dają wyższe odczucie słodkiego smaku niż można oczekiwać po stosowaniu ich pojedynczo, w podobnej ilości. Niekiedy jednak nazwa produktu słodzącego wprowadza konsumenta w błąd sugerując, że zawiera on wyłącznie daną substancję, np. stewię, podczas gdy stanowi ona bardzo skromny procent w porównaniu z innymi użytymi tam substancjami słodzącymi. Dlatego warto czytać etykiety, gdyż muszą one zawierać informację, jaki środek słodzący został dodany. Słodziki zawierające poliole, np. sorbitol, mannitol, ksylitol, powinny mieć informację o ich możliwym wpływie przeczyszczającym. Natomiast słodziki zawierające aspartam powinny mieć informację, że jest on źródłem fenyloalaniny, ponieważ ludzie cierpiący na fenyloketonurię nie mogą metabolizować tego aminokwasu. Są to jedyne niekorzystne skutki dla zdrowia, jakie udowodniono.

Na przestrzeni lat sporadycznie pojawiały się informacje, że słodziki są związane z szeregiem ubocznych skutków dla zdrowia. Wszystkie środki słodzące dopuszczone do stosowania w państwach Unii Europejskiej przechodzą staranne badania i są akceptowane przez Komisję Europejską. EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) prowadzi ocenę bezpieczeństwa dla każdego słodzika. Ustalane są także dopuszczalne dzienne ilości spożycia dla każdego z nich. Bardzo szczegółowo badane są dane pochodzące z badań naukowych i aktualizowane po opublikowaniu nowych doniesień na ten temat. W ten sposób niezależne instytucje gwarantują bezpieczeństwo słodzików dopuszczonych do obrotu, nadając im dodatkowo własne numery E od 900 do 999.

Na rynku dostępne są także produkty „bez dodatku cukru”, co oznacza produkt, do którego w procesie produkcji nie zostały dodane żadne cukry proste, dwucukry ani jakiekolwiek inne surowce zastosowane ze względu na ich właściwości słodzące (np. miód). Jeżeli cukry występują naturalnie w danym produkcie, na etykiecie powinna się znajdować dodatkowa informacja: „zawiera naturalnie występujące cukry”. Produkty, w których składzie zmniejszono ilość cukru lub usunięto go całkowicie, mogą być także określane jako produkty o „zmniejszonej wartości energetycznej”. By mogło być zamieszczone to oświadczenie, ich wartość energetyczna musi być niższa przynajmniej o 30% w stosunku do produktów tradycyjnych.
Stosowanie środków słodzących lub produktów o obniżonej zawartości cukrów daje możliwość cieszenia się słodkim smakiem i jednocześnie obniżeniem kalorii pod warunkiem, że nie dostarczymy ich zbyt dużo z innymi produktami. Niskokaloryczne produkty mogą być zatem częścią zdrowego stylu życia i pomocą w walce z otyłością.

 

Print Friendly
Print Friendly